czwartek, 22 listopada 2012

Przegląd kosmetyków: odżywka do rzęs L'biotica

Na L'Bioticę wpadłam jakieś 3 miesiące temu, grzebiąc w sieci w poszukiwaniu innego specyfiku do rzęs, który koleżanka używa. Trafiłam na recenzję L'Biotica, o której pisano dobrze, ale nie rewelacyjnie. Wprawdzie jest to preparat z naturalnych składników, jest gęsty, ropzuszcza się w olejek na powiece i odżywia rzęsy.
Byłam w znienawidzonym Superpharmie, gdzie stojąc w kolejce- gigancie trafiłam obok kosza z promocją- 2 w cenie 1/2. Miałam dobre 15 minut na namysł czy brać czy nie, z reguły nie biorę rzeczy z promocji, tym bardziej jak nie potrzebuję, ale za 8zł miałam dwa opakowania tejże odżywki, w 100% naturalna, więc zaszalałam. A co tam.
Piszą by stosować nabożnie przez co najmniej 30 dni, najlepiej na noc, gdzieś tam po drodze efekty mają się objawić, ale oprócz trochę miększych rzęs, no może bardziej elastycznych i odrobinę ciemniejszych ( choć na dolnych rzęsach tego nie widać), to niewiele się w dziedzinie rzęs stało.
Smarowałam jeszcze na brwi, między brwiami dokładnie, w miejscu, w którym przez ileś tam lat skubania nic nie chce rosnąc, a e kiedyś zwyczajnie pomyliłam odległość między nimi i tak musze sobie dopełniać tę spację.
No i tam powoli jakieś maleństwa cieniutkie, wyrastają. Coraz śmielej, więcej, jasne, ale jednak.
Więc na razie nie skreślam L'Biotici, nie zaszkodzi dalej używać, bo nic tragicznego się nie dzieje i dobrze.
A z innych zalet to ta, że po nałożeniu na rzęsy oczy mi się trochę zalepiają, tzn. rzęsy przylepiają za pomocą odżywki do skóry pod oczami, zmuszając mnie poniekąd do zamknięcia oczu i faktycznego spania.
Całkiem dobre pod tym względem.

Edit: po ponad miesiącu używania odżywki moje rzęsy wydają się być trochę gęstsze, bardziej elastyczne, ale nie ciemniejsze czy dłuższe ( niestety, jasne końcówki mogę co najwyżej pomalować tuszem lub henną).
Czytałam gdzieś też, że tej odżywki można używać na skórki wokół paznokci z powodzeniem. Nie próbowałam jeszcze, ale chyba tak zrobię. Co do brwi to faktycznie, między nimi zaczęło się zagęszczać, ale i tak muszę dorysowywać sobie, bo to trochę dłużej potrwa niż miesiąc. A dolne rzęsy nawet dają sobie radę lepiej niż wcześniej, ciut ciemniejsze są i bardziej widoczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz