wtorek, 26 marca 2013

Metoda wyczyszczenia butów z soli po zimie

Nie wiem jak wy, ale mnie generalnie zima dobija, a wkurzają mnie z zarządu oczyszczania dróg miejskich przez masakryczne rozsypywanie tej nieszczęsnej soli, która się wżera we wszystko. Jest to szczególnie irytujące gdy się człowiek szarpnie na nowe ładne buty i pochodzi kilka dni, żeby potem zobaczyć na skórze zacieki z soli.
Już kilka par musiałam wyrzucić do śmieci przez te zacieki, nie dało się ich odratować. Kupowałam jakieś impregnaty, koleżanka polecała środek do czyszczenia z soli, próbowałam to zamaskować pastą do butów, nawet markerem próbowałam to zamazać.
Wszystko na nic.

Potem gmerając w sieci znalazłam dziwną, prostą metodę.
Więc wyobraźcie sobie buty uwalone zaciekami z soli, zapastowane i zamazane czarnym tłuszczem do butów. Mowa o zamszowych botkach.
I jaka jest ta metoda?
Weźmiesz ścierkę grubą z mikrofibry, zanurzysz jej koniec w ciepłej wodzie i przyłożysz, lekko dociskając, do miejsc na bucie skażonych plamami po soli. Drugim jej końcem wytrzesz ile się da, z tego mokrego kawałka na bucie, i powtórzyć 2-3 razy. Odstawić w ciepłe, ale nie centralnie pod kaloryfer i zobaczycie, że plamy z soli znikną :)
Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że ta metoda działa :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz