piątek, 8 marca 2013

Obcięłam sobie sama włosy wczoraj

Ale tylko podcięłam końcówki, bo mimo stosowania na nie oleju z Jordanii dalej były przesuszone. Więc zamiast się zapisać do fryzjera (co by mi zajęło kolejne 3 mieisące, zanim bym się zdecydowała któremu zaufać), korzystając z nieobecności męża (jakoś pewnych rzeczy nei jestem w stanie przy nim zrobić- jak obcinanie włosów), złapałam za nożyce, ciachnęłam z kilku stron i wysuszyłam. I jestem z siebie dumna, bo mimo że są krótsze niż chciałam, no odrobinę, bo się kręcą, to w końcu są równe i się cieszę. Zaoszczędziłam 100zł an fryzjerze :)
Gratulacje Kasiu!
PS. I wszystkiego najlepszego z okazji dnia Kobiet:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz